CZY ZNASZ 7 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO SADZIĆ DRZEWA?
- Joanna Szczepanik

- 12 mar 2020
- 3 minut(y) czytania
Ile tak naprawdę warte są drzewa w naszym otoczeniu? Jakie usługi ekosystemowe pełnią i dlaczego w Polsce nie wykorzystujemy ich w pełni?

Warto od czasu do czasu zadać sobie pytanie: Dlaczego drzewa są dla nas tak bardzo ważne? Przede wszystkim dostarczają nam wiele korzyści w formie tzw. usług ekosystemowych, do których zaliczyć należy:
1. HIGIENICZNO-ZDROWOTNE;
2. HYDROLOGICZNE - ograniczają spływ wód opadowych i chronią wody podziemne;
3. AKUSTYCZNE - ograniczają hałas;
4. PRZYRODNICZE - stanowią ostoję dzikiej przyrody;
5. SPOŁECZNE;
6. KLIMATYCZNE - oczyszczają powietrze i lokalnie obniżają temperaturę;
7. EKONOMICZNE.
O ile pierwsze 6 z 7 wymienionych korzyści dla większości z nas wydają się być oczywistymi,
o tyle kwestie usług ekonomicznych już niekoniecznie.
Czy wiecie, że w powietrzu na niezadrzewionej ulicy - w bezwietrzny dzień - może być nawet 3-krotnie więcej pyłów, niż na ulicy zadrzewionej i 10 x więcej niż w pobliskim parku?

W Chicago obliczono, że rosnące tam drzewa w ciągu 1 sezonu wegetacyjnego usunęły 5 575 ton zanieczyszczeń i wbudowały do swoich tkanek 940 000 ton pobranego z powietrza węgla.
Wartość ich pracy w aspekcie dostępnych alternatywnych rozwiązań technologicznych wyceniono na ponad 9 000 000 dolarów.
Czy wiecie, że w skali świata w 1995 r. całkowita emisja CO2 wyniosła 6,5 MILIARDA TON i szacuje się, że w 2035 r. może przekroczyć 11,7 MILIARDA TON (Abollahi i in., 2000).

Jeśli przytoczone wartości nie robią na Was wrażenia pora na ekonomiczne fakty.
Okazuje się, że konsumenci skłonni są zapłacić nawet o 12% więcej (za 15 najbardziej powszechnych produktów), jeśli mają możliwość dokonania zakupów w otoczeniu "tzw. zieleni urządzonej", a w szczególności przestrzeni zadrzewionej. Badania dowiodły, że atrakcyjny krajobraz zachęca konsumentów do zakupów oraz zwiększa wartość tych ośrodków handlowo-usługowych (Wolf, 2003)
Naukowcy dowodzą, że przebywanie w otoczeniu roślin wpływa na wzrost kreatywności i zdolność koncentracji, oczywiście w przeciwieństwie do pracy w środowisku pozbawionym roślinności (Wagner, 2003).
Pora na kilka ciekawostek.
Czy wiecie, że:
1 duże drzewo, np. klon srebrzysty Acer saccharinum, w gorące letnie popołudnie może wytranspirować ponad 265 litrów wody w ciągu godziny, co można przyrównać do wydajności 5-ciu przeciętnej wielkości domowych klimatyzatorów;
odpowiednie usytuowanie drzew wokół domu, może znacznie obniżyć koszty ogrzewania zimą i chłodzenia latem;
temperatura w pobliskim parku, w słoneczny, bezwietrznych, upalny dzień, jest średnio o kilkanaście stopni niższa na bezdrzewnej ulicy. Wykazano, że podczas letniego, gorącego dnia przy temperaturze powietrza 32st. C, płyty chodnikowe nagrzewały się do 42st. C, a nawierzchnie asfaltowe do nawet 52st. C. Co ciekawe pod koronami pobliskich drzew (przy nawadnianym trawniku) temperatura wynosiła jedynie 28st. C;
wpływ podatków z wysokich czynszów mieszkań zlokalizowanych wokół Central Parku, już dawno zrekompensował "straty" związane z przeznaczeniem tego 400 ha obszaru na park. Warto podkreślić, że wartość terenów i mieszkań wokół Central Parku wciąż rośnie!
wartość posesji z domami otoczonymi drzewami jest nawet o 33% wyższa, niż domów bez urządzonego ogrodu;
bliskość parku (do 0,5 km) podnosi wartość mieszkań o 15%. To samo tyczy się mieszkań z widokiem na zieleń.
Oto kilka europejskich przykładów korzyści płynących z usług ekosystemowych.
W Holandii obliczono, że wycięcie drzew z 4 ha terenu zadrzewionego spowodowałoby
2,5 x większy spadek wartości domów z nim sąsiadujących, niż monetarne korzyści
z uzyskanego drewna.
Mieszkańcy jednego z fińskich osiedli, mając świadomość ryzyka zabudowania zielonej przestrzeni widocznej z okien ich domów, zdecydowali się ponosić koszty jej utrzymania (Tyrvainen, 1998).

A co z zagrożeniem złamania drzewa i skutków z nim związanych?
Bardzo często z obawy przed potencjalnym zagrożeniem jakie mogą stworzyć - wycinane są dojrzałe drzewa. Dlatego przy każdej tego typu decyzji konieczna jest rozwaga i zdrowy rozsądek, gdyż prawdopodobieństwo wystąpienia śmierci na skutek upadku drzewa wynosi
1:20 000 000. Dla porównania śmierć na skutek uderzenia piorunem 1:10 000 000, a w przypadku nałogowego palacza 1:200 (źródło: British Medical Association and the Health and Safety Executive).
Na koniec kilka statystyk z Polski. Otóż w okresie od 2000 r. do 2009 r. średnia powierzchnia parków, zieleńców i zieleni osiedlowej zmniejszyła się z 19,6 m2 do 15,1 m2 na mieszkańca, czyli o prawie 30%, przy równocześnie zmniejszającej się o 17% powierzchni poszczególnych obiektów, co świadczy o ich rozczłonkowaniu (Szczepanowska H.B., 2012).
Problem jest o tyle poważniejszy, że zaczyna dotyczyć również terenów około miejskich, gdzie wzrost zaludnienia zachodzi 10-krotnie szybciej niż w samych miastach. Co w konsekwencji prowadzi do "nieodwracalnej degradacji żywotnych pierścieni ekologicznych" - otaczających miasta. Są to w dużej mierze tereny pokryte lasami i polami, niezbędne dla utrzymania zdrowotnej kondycji środowiska miejskiego i terenów sąsiednich (Smith, 1999).

Postawione na początku artykułu pytanie: Dlaczego w Polsce nie wykorzystujemy w pełni usług ekosystemowych? otwiera pole do dalszej dyskusji i zastanowienia się nad tym co MY możemy zrobić, żeby było lepiej.




Komentarze