Jak myślisz? OSTATNIE DZIECKO LASU, to kolejny chwyt marketingowy, czy już globalny problem?
- Joanna Szczepanik

- 18 lip 2019
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 26 lip 2019
"Ostatnie dziecko lasu" to tytuł książki Richard'a Louv'a, w której autor w przystępny i przyjazny sposób przytacza wyniki badań naukowych z ostatnich kilkudziesięciu lat obrazujących, jak kluczową rolę w naszym życiu i poczuciu szczęścia odgrywa Przyroda.

Czy wiedzieliście, że w ostatnich latach naukowcy zdiagnozowali "zespół deficytu natury" i wykazali regenerujące właściwości środowiska naturalnego? Skuteczne przy leczeniu m.in. depresji u dzieci i nastolatków, zespołu ADHD, nadciśnienia tętniczego, otyłości i wielu innych chorób cywilizacyjnych.
Otóż szwedzcy naukowcy dowiedli, że:
"dzieci i rodzice żyjący w miejscach z dobrym dostępem do otwartych przestrzeni mają dwukrotnie więcej przyjaciół niż ci, których dostęp jest ograniczony z powodu dróg i ruchu samochodowego".


Czy kiedykolwiek dłużej zastanawialiście się na tym, jak wysoką cenę neurologiczną (i nie tylko), zaczęliśmy płacić wraz z rozwojem technologii? Jak bardzo cyfrowy świat ułatwia, ale i komplikuje nasze życie?
Okazuje się bowiem, że wraz ze wzrostem postępu technologicznego, zapomnieliśmy o zachowaniu równowagi pomiędzy tym, co jest nam niezbędne do normalnego funkcjonowania we współczesnym świecie i uzyskanymi w ten sposób udogodnieniami życia codziennego, a potrzebami naszego organizmu.

Z kolei badania z udziałem fińskich nastolatków wykazało, że po nieprzyjemnych wydarzeniach szukali oni odosobnienia i wyciszenia zmysłów na łonie natury, która oferowała im tzw. "dobrą" samotność". Okazuje się bowiem, że przyroda skutecznie umożliwia odzyskanie dystansu i uspokojenie myśli.

Zaś kanadyjscy badacze dowiedli, że:
"dzieci korzystające z terenów szkolnych o zróżnicowanych warunkach naturalnych są bardziej aktywne fizycznie, bardziej świadome zasad odżywiania się, grzeczniejsze w stosunku do innych dzieci i bardziej twórcze."

Niczym nowym nie jest również fakt, że większość społeczeństwa świata zachodniego boryka się z tzw. zubożonym życiem zmysłów, a w konsekwencji problemami związanymi z chorobami cywilizacyjnymi i ogólnym odczuwaniem szczęścia. Może zatem warto zastanowić się nad zmianą myślenia i planowania otoczenia wokół siebie.
Głównym przesłaniem książki jest misja jaką nasze pokolenie ma do wykonania. Powinno ono zapewnić wszystkim Młodym Odkrywcom - zbalansowany rozwój - równomiernie kierunkowany na nowe technologie i życie w bliskim kontakcie z przyrodą.

Jeśli masz niedosyt informacji, a powstały głód wiedzy prosi o więcej, to śmiało mogę polecić Wam książkę Richard'a Louv'a "Ostatnie dziecko lasu". Z pewnością będzie to dla Was doskonała lektura na wakacyjny, letni czas.





Komentarze