top of page
  • Czarny Facebook Ikona
  • Czarny Instagram Ikona
  • Czarny Miejsca Google Ikona

NIE-DOCENIANA WARTOŚĆ DRZEW

  • Zdjęcie autora: Joanna Szczepanik
    Joanna Szczepanik
  • 18 paź 2018
  • 4 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 7 lut 2019


Chociaż problem zanieczyszczonego powietrza istniał już od kilku dekad, szerzej na ten temat zaczęliśmy rozmawiać dopiero w ostatnich latach, kiedy miejscami w Polsce wskaźniki dopuszczalnych norm zanieczyszczeń przekroczone zostały nawet kilkusetkrotnie.


Każdy dobrze wie, że to dzięki roślinom mamy czym oddychać. Ale czy posadzenie 1 drzewa w ogrodzie może coś zmienić …? Na coś wpłynąć ...? Okazuje się, że TAK.



Badania wskazują, że każdy 1m3 przyrostu drzewa równa się 1 tonie pochłoniętego CO2 i 0,727 tony wyprodukowanego w zamian O2. Przekładając liczby na bardziej zrozumiałe dla nas parametry, to 1 drzewo produkuje w ciągu 1 roku, tyle O2 ile 1 człowiek zużywa w ciągu 2 lat.

Warto jednak podkreślić, że efektywność taką posiadają wyłącznie dorosłe drzewa, a nie młode egzemplarze. Dla przykładu buk produkuje w ciągu godziny 1200 litrów tlenu. Taką samą ilość produkuje aż 2700 młodych 10-letnich sadzonek. Dlatego właśnie szczególne znaczenie w terenach zurbanizowanych odgrywają drzewa stare i duże.

Spośród drzew najskuteczniej produkujących tlen są: buk, klon, wierzba, dąb oraz sosna. Warto podkreślić, że wszystkie wymienione ww. gatunki są naszymi gatunkami rodzimymi, co dodatkowo ułatwia sprawę.


Amerykanie tematem zajęli się już w latach 80-tych XX w. Wyszacowali bowiem, że „Sto ponad czterdziestoletnich drzew przynosi (nie licząc ogromnych korzyści społecznych oraz poprawy jakości życia) roczne dochody w wysokości 225 000 $ a każdy dolar zainwestowany w drzewa zwraca się trzykrotnie.” Ile warte są drzewa, pokazała wycena drzew ulicznych przeprowadzona w w niektórych miastach USA. „Drzewa stanowiły jeden z pięciu najbardziej cennych aktywów miejskich o wartości prawie równej inwestycjom w szkolnictwie, drogownictwie, kanalizacji i wodociągach. Od tej nieoczekiwanej informacji zaczęła się faktyczna ochrona drzew w miastach w Stanach Zjednoczonych.”


W latach 90-tych tematem zainteresowali się również Niemcy. W trakcie przeprowadzonej w Berlinie wyceny drzew oszacowano „przeciętną wartość jednego drzewa ulicznego na kwotę 15 tys. DM (ok.7,5 tys. euro), a wartość wszystkich drzew ulicznych na prawie sześć miliardów DM = 3 000 000 000 euro (ok. trzy miliardy euro).”


Przyznacie, że kwoty robią wrażenie. Ale to nie wszystko.




„Duże drzewo transpiruje ok. 450 l wody dziennie – schładzanie transpiracyjne równa się pracy czterech, pięciu dużych klimatyzatorów pracujących 20 godzin na dobę. Dwa duże drzewa w pobliżu domu pozwalają zaoszczędzić rocznie do 30% na kosztach klimatyzacji. Zimą, przeciwwietrzna osłona z drzew może zmniejszyć koszty ogrzewania o 20-30 %. W USA szacuje się, że dojrzałe drzewa na działce przynoszą rocznie oszczędność 30% na kosztach klimatyzacji i 10-25% na ogrzewaniu. W Atlancie poprzez zwiększenie obszarów pokrytych szatą roślinną i posadzenie ponad 5 tys. większych drzew (o średnicy pnia 30 cm) oraz 60 tys. młodszych drzew (o średnicy pnia 7 cm) zmniejszono o 1/3 zasięg tzw. wysp ciepła, co przełożyło się na wyraźne efekty ekonomiczne i oszczędności energii zużywanej na ochładzanie pomieszczeń. W Kalifornii obliczono, że posadzenie 50 milionów drzew ozdobnych w miastach tego stanu dostarczyłoby ekwiwalentu równego budowie siedmiu nowych zakładów energetycznych o mocy 100 megawatów. „


Z kolei przeprowadzone przez Holendrów badania „pokazały, że urządzone tereny zadrzewione przyczyniają się do obniżenia poziomu stresu, napięcia przemocy i agresji. Porównanie poziomu agresji osób mieszkających w 145 losowo wybranych domach wykazało, że mieszkańcy budynków pozbawionych otaczającej je zieleni wykazywali wyższy poziom agresji niż ci, którzy mieszkali w domach otoczonych drzewami. Podobne wyniki uzyskano na Uniwersytecie w Chicago – w miejscach, gdzie wprowadzono tereny zieleni w otoczeniu budynków wielorodzinnych, stwierdzono redukcję incydentów z agresją i przemocą w granicach od 48 do 56% w porównaniu z domami bez zieleni w najbliższym otoczeniu.”


Ale to nie koniec zalet drzew. Oprócz aspektów zdrowotnych i klimatycznych odgrywają również dużą rolę na rynku nieruchomości.


Przyczyniają się bowiem do „podniesienia wartości rynkowej działek. Domy zlokalizowane wśród zieleni mają wyższą wartość rynkową. Według badań amerykańskich, wartość działki zadrzewionej wzrasta od 5 do 30% (wg innych badań 8-27%) w stosunku do nie zadrzewionej. Jedno duże drzewo podnosi wartość działki o 1 %. W badaniach niemieckich wykazano, że zadbany park lub ogród publiczny pozytywnie wpływa na wartość gruntów znajdujących się w promieniu aż 1500 metrów (wzrost wartości do 10%). W sąsiedztwie do 500 metrów wzrost wartości dochodzi aż do 20% wartości nieruchomości. W Los Angeles zlikwidowano linię tramwajową i na jej miejscu posadzono drzewa oraz założono trawniki. W ciągu 7 lat wartość przyległych pawilonów handlowych wzrosła 20-krotnie, czyli nieporównywalnie więcej, niż podobnych pawilonów nie mających zieleni w swoim otoczeniu.”


Pora na ciekawostki w liczbach.

Czy wiecie, że:

- w miejskim powietrzu jest od 4000 do 8000 bakterii / 1m3 powietrza, natomiast w parku przypada ich od kilkuset do 1000;

- drzewa chronią nawierzchnie dróg, przedłużając ich trwałość, gdyż korony drzew poprzez cieniowanie powierzchni chronią je przed przegrzaniem i wydłużają ich trwałość z 7-10 lat do 20-25 lat;

- 60-letnia sosna wydziela tyle tlenu, ile zużywają 3 osoby, a hektar lasu zaspokaja potrzeby aż 45 osób;

- drzewa o 75% ograniczają zapylenie powietrza (w tym niebezpiecznymi rakotwórczymi substancjami pochodzącymi z aut);

- wartość tlenu wyprodukowanego przez 1 duże drzewo wyszacowano na około 30 000 dolarów;

- drzewa pełnią ważną funkcję klimatyczną, ograniczając tzw. efekt „miejskiej wyspy ciepła”, który bywa szczególnie uciążliwy w trakcie letnich upałów. Obniżają bowiem temperaturę otoczenia nawet o 4-10° C.


Na koniec dodam, że pielęgnowane i zadbane drzewo nie będzie zagrażało zdrowiu i bezpieczeństwu ludzi, ani ich mieniu. Bardzo często to my przyczyniamy się do zaburzenia statyki drzew i stworzeniu zagrożenia w przyszłości. Powinniśmy o tym pamiętać zanim zdecydujemy się na ‘swobodne cięcie’ w koronach drzew bez odpowiedniej wiedzy i umiejętności.


Reasumując, drzewa i krzewy w naszym otoczeniu to zdrowie, przyjazny i bardziej zróżnicowany krajobraz, wyższy komfort życia oraz pieniądze, które zostają w naszych kieszeniach. Cóż chcieć więcej?! Skoro każdy z nas ma realny wpływ na stan środowiska naturalnego… do dzieła sadźmy drzewa!


Cytowane fragmenty pochodzą z publikacji dr. hab. Jacka Borowskiego - profesora Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Prezesa Polskiego Towarzystwa Dendrologicznego.








Komentarze


SUBSKRYBUJ

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon
  • Black Pinterest Icon
  • Black Twitter Icon

© 2018 ECOSTUDIO. Proudly created with Wix.com

bottom of page