top of page
  • Czarny Facebook Ikona
  • Czarny Instagram Ikona
  • Czarny Miejsca Google Ikona

ROŚLINY NA WAKACJACH,czyli jak za pomocą sznurka przygotować rośliny do naszego wakacyjnego wyjazdu.

  • Zdjęcie autora: Joanna Szczepanik
    Joanna Szczepanik
  • 26 lip 2019
  • 3 minut(y) czytania

Nasz WAKACYJNY URLOP a PROBLEM z ROŚLINAMI doniczkowymi, czy to jest faktycznie problem?


Czy po powrocie z udanych wakacji zamiast pięknych i bujnych roślin, wita Was posusz i ogólna "rozpacz"? Czy planując kolejny wyjazd zastanawiacie się, jak wyeliminować problem z poprzednich wakacji i po powrocie zastać rośliny w dobrej kondycji?


Kwiaty doniczkowe na wakacjach, czyli jak przygotować rośliny doniczkowe do naszego urlopu?

Bardzo często pytacie mnie czy da się temu zaradzić, czy od razu skazać rośliny na straty. Odradzam takie podejście, gdyż każdy z nas jeśli wkłada chociaż odrobinę serca w to co robi, bez względu na to czy jest to żyłka ogrodnika, czy inna - przywiązuje się do efektów swojej pracy.

Nie po to angażujemy się cały rok, żeby stracić wszystko w kilkanaście dni.


Oczywiście najlepszym rozwiązaniem w przypadku roślin w domu jest życzliwa sąsiadka lub sąsiad, który zaopiekuje się naszym dobytkiem - dosłownie od A do Z. Ale rozwiązanie to nie zawsze jest możliwe do zrealizowania.


Sukulenty i kaktusy są odporne na suche warunki.

W pierwszej kolejności musimy zwrócić uwagę na stopień zapotrzebowania na wodę gatunków roślin, które posiadamy. Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami kaktusów (agawy, aloesy) lub sukulentów (np. eszewerie, rojniki, rozchodniki), nie macie większych powodów do zmartwień, gdyż rośliny te doskonale radzą sobie w suchych warunków. Dlatego też kilkudniowy brak wody nie powinien im zaszkodzić.




W przypadku jednak, kiedy posiadacie rośliny wymagające podlewania, musicie zapewnić im dostęp do wody. Warto przy tym pamiętać, że jak ze wszystkim, tak i z podlewaniem, nie można przesadzać i nie doprowadzać do ich przelania. Stąd też podlewanie tzw. metodą „na zapas" nie jest dobrym rozwiązaniem, gdyż prowadzi do gnicia systemu korzeniowego roślin, a w efekcie ich zamierania.


Z założenia woda powinna być dostarczana roślinie w umiarkowanych ilościach - umożliwiających ograniczenie nadmiernych straty wody.


Dlatego też mamy 2 wyjścia:

- skonstruować własny system nawadniania lub

- stworzyć roślinom odpowiednie warunki, ograniczające straty wody.


Ostatniego dnia przed urlopem rośliny podlewamy i zdejmujemy z nasłonecznionego miejsca.

W kontekście tego drugiego, w gorączce wakacyjnych wyjazdów, zaprezentuję Wam kilka rozwiązań, które przetestowałam z pozytywnym skutkiem. Oto one:

1. Podlewamy rośliny w ostatnim dniu przed wyjazdem na urlop.

2. Zroszenie liści wodą - pędy wchłoną wodę, która wystarczy roślinie na kilka dni, a ta znajdująca się w doniczce wykorzystania zostanie podczas kolejny dni.

3. Rośliny przestawiamy w miejsce zacienione, oddalone od pełnego słońca, z dala od okna.


4. Warto zapewnić roślinom przepływ powietrza, np. poprzez pozostawienie otwartych drzwi do pomieszczeń z kratkami wentylacyjnymi, np. kuchni, łazienki, itp.

5. Dla ograniczenia nagrzewania się pomieszczeń w domu, można przesłonić okna żaluzjami lub zasłonami.

Rośliny ustawiamy z dala od okna, gdzie temperatura osiąga nawet kilkadziesiąt stopni.

6. Kolejnym skutecznym rozwiązaniem są hydrożele, magazynujące wodę nawet do 30 dni.

W przypadku już posadzonych roślin hydrożel dodajemy poprzez wykonanie małych otworów w ziemi i wsypanie w nie granulek. Po zaaplikowaniu hydrożelu roślinę podlewamy. Zabieg ten należy wykonać zdecydowanie wcześniej przed wyjazdem, co umożliwi zaabsorbowanie znacznej ilości wody.



Z kolei w aspekcie domowego systemu nawadniania są 2 sposoby:

Pierwszy, który na potrzeby artykułu nazwałam "butelkowy" :) i drugi "sznurkowy" :D

Skoro znacie już "naukowe nazwy" obu sposobów - pora na szczegóły :D


System butelkowy do swojej konstrukcji potrzebuje:

- butelki z nakrętką i

- wody.

Butelkę w 3/4 napełniacie wodą i nie dokręcacie zakrętki do końca. Następnie ustawiacie ją do góry dnem i w 1/3 zagłębiacie w podłożu doniczki. Dla ustabilizowania "systemu" butelkę warto przywiązać do palika bądź oprzeć np. o podpórkę.

W rozwiązaniu tym, woda na zasadzie podsiąkania stopniowo skapuje do podłoża, utrzymując stała wilgotność podłoża.

Przed wyjazdem zalecam wypróbować system na próbę, gdyż w zależności od wykorzystanego przy sadzeniu roślin podłoża, woda może zbyt szybko do niego przesiąkać.


System sznurkowy do swojej konstrukcji potrzebuje:

- grubego sznurka (lub innego nasiąkliwego materiału)

- dużego naczynia i

- wody.

Naczynie napełniacie wodą i ustawiacie powyżej roślin, którą zamierzacie nawadniać - sposób ten szczególnie sprawdza się w przypadku dużych okazów, których nie da się łatwo przestawić.

Następnie pocięty sznurek umieszczacie tak, aby jeden koniec znajdował się na dnie naczynia z wodą, a drugi w podłożu donicy z rośliną. Sznurki powinny być zwilżone i długie, tak aby swobodnie zwisały. Uwaga, należy pamiętać, że koniec sznurka zanurzony w naczyniu powinien być czymś obciążony, np. kamieniem.

W rozwiązaniu tym wykorzystana jest tzw. siła kapilarna wody.



Życzę Wam udanych wakacyjnych wyjazdów i radości z Waszych roślin :)




Komentarze


SUBSKRYBUJ

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon
  • Black Pinterest Icon
  • Black Twitter Icon

© 2018 ECOSTUDIO. Proudly created with Wix.com

bottom of page